Wady mieszkania w kamienicy: o czym milczą na oglądaniu
Szczerze lubimy kamienice i napisaliśmy osobny artykuł o ich zaletach. Ale kupujący, który patrzy tylko na sufity i sztukaterię, często przeżywa nieprzyjemne otrzeźwienie już po transakcji. Oto, na co warto być gotowym wcześniej.
Stropy i dźwięk
W domach sprzed lat 30. XX wieku stropy międzykondygnacyjne najczęściej są drewniane z zasypką. To oznacza słyszalność: kroki sąsiada z góry, pianino, dziecięce bieganie. Pytaj sprzedającego wprost, czy stropy wymieniano przy remoncie budynku, i posłuchaj sam, przychodząc na oglądanie wieczorem, a nie w ciche popołudnie.
Ogrzewanie i rachunki
Część kamienic wciąż jest na piecykach gazowych lub indywidualnych kotłach, część podłączona do sieci miejskiej, a część ogrzewana prądem po niestarannej modernizacji. Od tego wprost zależy zimowy rachunek. Wysokie sufity, za które tak cenimy stare budownictwo, zimą oznaczają większą kubaturę do ogrzania. Proś o rachunki za ogrzewanie za ubiegły rok, nie o średnią cyfrę dla budynku.
Części wspólne, za które płaci właściciel
Dach, elewacja, piony, klatka, czasem wymiana stropów w całym budynku. W małej wspólnocie na 12 mieszkań taki remont dzieli się na 12 portfeli, a składka na fundusz remontowy może niespodziewanie wzrosnąć. Przed zakupem poproś o protokoły zebrań właścicieli z paru lat i plan robót. Jeśli budynek jest w rejestrze zabytków, każde prace przy elewacji idą przez wojewódzkiego konserwatora, a to dłużej i drożej.
Parking i winda
Podwórko kamienicy prawie nigdy nie jest liczone na samochód każdej rodziny. Parkowanie to strefa płatna, abonament albo codzienne szukanie miejsca. Winda jest w mniejszości budynków, a jeśli twoje mieszkanie jest na czwartym piętrze bez windy, warto to sprawdzić nie w teorii, tylko wchodząc pieszo z zakupami.
Rozkład pod dzisiejsze życie
Pokoje przechodnie, kuchnia na trzy metry, łazienka dobudowana do korytarza w czasach PRL, brak miejsca na garderobę i pralkę. Część tego rozwiązuje remont, ale ściany nośne w domu ceglanym trudno i drogo przesuwać, a zgoda na przebudowę w starym budownictwie to osobna praca.
Nic z tego nie jest powodem, by rezygnować z kamienicy. To powód, by w budżecie założyć nie tylko cenę mieszkania, ale i remont, składki oraz ewentualnie wymianę okien i ogrzewania. Jak liczyć pełny koszt posiadania, omawialiśmy w artykule o kosztach utrzymania mieszkania w Poznaniu. Jeśli potem zechcesz porównać z nowym domem, przeczytaj o zaletach i wadach bloku i apartamentowca, a zakup od dewelopera na budowie omawiamy tutaj.